Tomasz Różycki (tom “Kolonie”, wiersz “Dom gubernatora”):
Kiedy zacząłem pisać, wcale nie wiedziałem,/ co naprawdę wybieram, ile za to płacą/ i że w tak krótkim czasie stanę się bogaty,/ i jeśli czegoś zechcę, zaraz to dostanę”.
Zawsze podziwiałam bezkompromisowych poetów…



to brzmi jak jakaś piękna bajka :)))