Kanały:
Wpisy
Komentarze

Archiwum z listopad, 2007

Czerwony płaszcz

Wzięło mnie na czerwień. Wygląda to tak:

Wyłapuję w otoczeniu czerwone elementy, drobiazgi, języki ognia, sprytne małe detale, które potrafią rozświetlić i rozgrzać cały pejzaż… Lgnę do nich najczęściej nieświadomie, dopiero potem zauważając, że są czerwone…
Parę dni temu usiadłam w autobusie naprzeciw dziewczyny w czerwonym płaszczu. Płaszcz po babci – zawyrokowałam zaraz w myślach. Był trochę za [...]

Przeczytaj cały Post »

Ryżowo

Rzeczy najlepsze są najprostsze – wiadomo. Zawsze i w każdych warunkach zagłosuję za minimalizmem żywieniowym. Pajda ze śmietaną i cukrem – nie znam niczego lepszego do jedzenia; ugotowane i posolone jajko – poezja kulinarna; rosół – kulinarne złoto; ziemniak w łupinie z ogniska – prawdziwy kamień filozoficzny; bób gotowany łuskany w ogrodzie w letnie popołudnie - [...]

Przeczytaj cały Post »

Z ostatnich zbiorów. Mam piękne portugalskie chita – kilka różnych kawałków, każdy wzór ma swoją nazwę. Dowiedziałam się od portugalskiej koleżanki Marty, że miejscowość, w której produkują chita to Alcobaça, ale kupić ją można właściwie w całej Portugalii. Gdy oglądałam tę tkaninę tylko na fotografiach, wydawała mi się delikatniejsza, dopiero gdy wzięłam ją do ręki, [...]

Przeczytaj cały Post »

Kawa dla Bartka

Bartka poznałam 10 czy 11 lat temu podczas jednego z festiwali teatralnych, przy których pracowałam. Nie zrobił na mnie żadnego wrażenia, w ciągu tygodnia zamieniłam z nim ze trzy zdania, i pewnie wcale bym go nie zapamiętała, gdyby nie jego recenzje, pisane – jak to się mówi – z pazurem, ostro, czasem bezkompromisowo, świetnie punktujące [...]

Przeczytaj cały Post »

Starsze wpisy »