No więc? Kiedy człowiek staje się panem świata? Ot, zagadka wcale łatwa… Czy wtedy, gdy jest już Gordonem Gekko, zarażonym nienawiścią i posiadającym cokolwiek można posiadać? Czy wtedy, gdy stoi dziewięć pięter nad ziemią, na balkonie wynajmowanej klitki, z kefirem w jednej, a z kajzerką w drugiej i kiedy dopiero marzy o byciu panem świata? Kiedy wyobraźnia nieograniczona, mięśnie napięte, mózg w stanie pobudzenia, lecz nie znużenia, kiedy świat jeszcze jest sprzymierzeńcem, a nie wrogiem, nie trofeum do zdobycia? A ludzie, miast przeszkadzać, pobudzają do kreacji i konstrukcji? No, kiedy?
Myślałam o tym dziś w parku, gdy F., zachwycony, aż zanosił się śmiechem, wrzucał kasztany do studzienki kanalizacyjnej. Wielkie, hałaśliwe plusk i mały leży na ziemi i trzyma się za brzuch z radości. Żadne chińskie cudo nie daje takiej frajdy… Przechodziła obok kobieta z dzieckiem, które koniecznie chciało uczestniczyć w tej zabawie, ale mama zdecydowanym gestem nie pozwoliła. Spojrzała na mnie i z kamienną twarzą powiedziała: – Idziemy stąd, to nie jest miejsce zabawy dla dzieci. Nie jestem w życiu bardzo złośliwa, ale w duchu pragnęłam słodkiej zemsty i ten mały, dla którego odgórnie została przeznaczona rola Gordona Gekko, jakby specjalnie dla mnie rzucił się z piskiem na ziemię w proteście… Byłam usatysfakcjonowana, choć w duchu żal mi tego młodego pana świata, któremu nie pozwolą sprawdzić samemu, gdzie jest ta granica, za którą są już tylko smoki…
——
Czytam, czytam “Szkarłatny płatek…”. To gruba książka, ma 800 stron i trudno się z niej wydostać…



panem swiata… mozna jedynie probowac byc panem swego losu, a to dopiero sztuka. gdybysmy potrafili byc jak dziecko, odczuwac wszystko wprost – tak jak jest.
coz pozostaje? jesli starczy swiadomosci, ciagla walka z tym co wyuczone i narzucone, a tym co w duszy gra… i jak to umiejscowic w normalnym swiecie?
ps. ciekawy fotomontaz – jak zwykle!! :))
Jesteś Matką Pana Świata. Winniśmy Ci cześć. ;)
Pytanie – co jest normalnym światem i czy on jest jeszcze normalny?
Mag, ja się naprawdę staram:)
To widać po takich wpisach jak ten. Madonna Matka. :*