Kanały:
Wpisy
Komentarze

Archiwum z maj, 2009

Burza

Majowej burzy nie oszukasz, szybsza i płodniejsza od samej Matki Ziemi.
Sama sieje i sama zbiera. Kotłasi pierzaste i wydyma chmurzaste waciaki.
Gęsta i dumna, idzie, drze liście, gna piach pod krawężnik, kręci wiatrem jak biczem.
We śnie idziemy przez las, by poczuć powietrze zlane deszczem, ale nie przesiąknięte zmokłym kurzem asfaltu.
Na polanie czerwony hydrant, a pod jego [...]

Przeczytaj cały Post »

Alfama, kuchnia

Pewnie każdy ma swój typ i gusta. Ja mam swój – uważam, że największym  afrodyzjakiem jest najzwyczajniej przyrządzona, ale najświeższa ryba. Utwierdziłam się w tym przekonaniu (którego echa pobrzmiewały we mnie już od jakiegoś czasu), gdy w kuchni na Alfamie, na starej kuchence opalanej gazem z butli, odsmażaliśmy wielkie sardele. Posolone jedynie. Ja nie znam [...]

Przeczytaj cały Post »

Alfama, plotki

Pierwsze pranie w Lizbonie bardzo się udało. Wyschło. Kolejne już nie wysychały pod rześką bryzą Tagu, ale zalegały grzejniki w całym domu. – Paskudny ten kwiecień, wyjątkowo – mówili przygodnie spotkani. Padało i wiało, przyginało te cytrynowe i pomarańczowe drzewa do ziemi. 
W taki deszczowy czwartek tuż przed ślubem czesała mnie fryzjerka z Alfamy. Trochę ponad [...]

Przeczytaj cały Post »